Sex, sm, sadomacho, lateks-pejcze, ostre opowiadania erotyczne

Cz.2 – wyuzdane Kurewki
Ściągnęły Judycie majtki i wlały na goły tyłek. Na jędrnych pośladkach mojej posłusznej służącej pojawiły się czerwone pręgi, ślady po zadanych razach. Z jej oczu popłynęły łzy, ale na twarzy malował się obraz błogiej rozkoszy. Chciała jeszcze i jeszcze, ale ja miałem inny plan co do niej. W moim nowym kombinezonie był specjalny rozporek, przez który mogłem wyciągnąć na zewnątrz sterczącego kutasa. Zrobiłem to i podstawiłem panienkom do wylizania. Lizały go i ssały kolejno, jedna po drugiej, dokładnie i bez pośpiechu. Mój penis raz za razem zagłębiał się w ustach którejś z panienek. Obserwowałem to zza lekko zaparowanych okularów mojej maski. Oddychałem ciężko przez przyczepioną do twarzy rurę.. Z każdą chwilą rosło moje podniecenie. Panienki robiły, co mogły, żeby mnie zadowolić. Tak jak się spodziewałem, najlepiej obciągała Judyta. Jej giętki i namiętny język robił z moim chujem niesamowite rzeczy. Ssała go i kąsała. Ta panienka wyśmienicie nadawała się na prywatną służącą. W końcu postanowiłem przerwać ten festiwal seksu oralnego. Położyłem się na stole i kazałem Judycie natychmiast dosiąść mojego fiuta. Posłusznie weszła na górę. Uklękła w rozkroku na wysokości moich bioder. Jedna z dziewczyn chwyciła ręką mojego sterczącego kutasa i wepchnęła go do pizdy Judyty. Ta tylko jęknęła i instynktownie próbowała się poderwać. Chwyciłem ją jednak rękami i mocno przytrzymałem na sobie. Powoli przyzwyczaiła się do obecności fiuta w swojej cipce. Kilka razy poruszyła gwałtownie biodrami, ale chwilę później podskakiwała na mnie jak na rączym kucyku. Druga z dziewczyn lizała z rozkoszą moje nabrzmiałe jaja, co jeszcze bardziej podkręcało atmosferę. Kaśka zaś pochyliła się nade mną, spragniona rozkoszy kąsała jędrne i duże piersi Judytki. Ta jęczała i raz za razem nabijała się na mojego chuja. Kutas stawał się coraz twardszy, prężył się. Nie traciłem czasu. Moja ręka wylądowała w wypiętej dupci Kasi. Ta spojrzała na mnie z rozkoszą. Wyczytałem na jej twarzy, że właśnie na to czekała. Posuwałem ją rytmicznie między pośladeczki. Wiła się, zasysając sutki Kasi. Było coraz lepiej, sperma napływała do kutasa. Wybuchnąłem. Potoki nektaru zapełniały mokrą pizdę panienki. Nie pozwoliłem jej zsiąść. Zacząłem powoli rozbierać Judytę. Najpierw gorset. Ujrzałem pełne i jędrne sutki. Znów poczułem podniecenie. Rozkazałem dwu pozostałym panienkom rozebrać się nawzajem. Te robiły to wolno, co jakiś czas spoglądając na mnie napalonym wzrokiem. Stało się jasne, że każda z nich chce zasmakować kutasa w środku. To było dla mnie jak rozkaz. Kazałem Kasi wypiąć tyłeczek i załadowałem ją znów sterczącym kutasem. Judyta lizała moją dupę, co jeszcze wzmacniało moje pchnięcia. Moja ręka wylądowała w cipce trzeciej panienki. Wszystkie jęczały i sapały. Ja posuwałem je na przemian. Każda z nich krzyczała, przeżywając orgazm, a mój kutas z radością badał kolejne dziurki. Drugi wystrzał był wcale nie gorszy od poprzedniego. Chociaż Judyta była moją faworytą od początku, inne pizdy i rowki okazały się także ciasne i wilgotne. Na koniec panienki wychłostały mojego kutasa, który skurczył się i schował we wnętrzu mojego kombinezonu. Bolały mnie wszystkie mięśnie, a po twarzy i karku spływały strugi potu. Pocieszałem się tylko tym, że panienki po bliskim spotkaniu z moim penisem są obolałe jeszcze bardziej niż ja.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: